Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Kawałek 15 rozdziału

Przepraszam wszystkich, ale ten tydzień będzie dla mnie ciężki i raczej nie będę miała czasu pisać 15 rozdziału, dlatego..... Macie chociaż kawałek, jeśli się uda to może dzisiaj napisze, ale nic nie obiecuję :*
******************************************

Rozdział 15
Z punktu widzenia Liam'a:
Rano obudziłem się przy Megan. Kocham budzić się przy niej, spędzać z nią czas, po prosu ją kocham jak nikogo innego. Nawet z Danielle nie byłem taki szczęśliwy.  Uwielbiam patrzeć na śpiącą Megii i teraz miałem zamiar też to robić. Niestety po chwili się obudziła i obdarzyła mnie subtelnym pocałunkiem na początek dnia. Nie chcieliśmy jeszcze wstawać, ale co poradzić trzeba posprzątać ten bałagan. Ja wziąłem swoje rzeczy i skierowałem się do łazienki na parterze, a Meg do tej w moim pokoju.


Kiedy się przebrałem zacząłem robić śniadanie dla całej ekipy. Nie powiem trochę mi zeszło, na robieniu tego, ale było przepyszne śniadanko... Megan też bardzo smakowało, nawet powiedziała, że będę musiał częściej robić jej takie śniadanka.
Kiedy zjedliśmy postanowiliśmy trochę posprzątać ten bałagan. Ogarniając salon co chwila wygłupiałem się z Megan albo się goniliśmy, albo łaskotaliśmy, rzucaliśmy się czymś.  Z tego wszystkiego zapomnieliśmy, że reszta jeszcze śpi i nie zachowywaliśmy się najciszej.
Po paru minutach wszyscy byli już na dole i cały czas trzymali się za głowy marudząc pod nosami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz