Rozdział 1
Pewnego dnia
obudziłam się cała w skowronkach, bo dziś były moje 18 urodziny. Poszłam do łazienki
przebrać się w to i uczesać:
Kiedy
zeszłam na dół na śniadanie dowiedziałam się że z okazji
moich urodzin rodzice zafundowali mi wyjazd do Londynu z moimi najlepszymi
przyjaciółkami czyli: Madzią, Kingą i Olą. Dodatkowo powiedzieli, że będziemy
mieszkały u mojego kuzyna, który ma dom ze swoimi 4 kumplami. Na początku stwierdziłam, że to nie najlepszy
pomysł zamieszkanie z 5 chłopakami pod jednym
dachem ale z czasem zmieniłam zdanie. Postanowiłam zadzwonić do swoich kumpeli
i powiedzieć o wyjeździe. Zaczęłam od Oli pierwszy sygnał, drugi.... trzeci i
nic, potem postanowiłam zadzwonić do Magdy:
-Halo???-zapytała
dziewczyna zaspanym głosem
-Cześć
Madzia słuchaj mam dla Ciebie i dziewczyn niespodziankę. Możesz wejść na skype
i o tym pogadamy???- zapytałam
-Okey ... a
tak wg to wszystkiego najlepszego z okazji 18-nastki
-Dzięki to
do zobaczenia za jakieś 15 minut papa :*
-Paa...-odpowiedziała
dziewczyna poczym się rozłączyła
Tak jak
uzgodniłam z Magdą , weszłam na skype,
zauważyłam, że Kinia jest na czacie co zaoszczędziło mi trochę czasu i zadzwoniłam do niej. Po jakiś 5 minutach
weszła Madzia i dodałyśmy ją do rozmowy chciałam jeszcze poczekać aż wejdzie
Ola ale zapomniałam, że wyjechała do babci nad morze i wróci jutro wieczorem
więc postanowiłam powiedzieć dziewczyną o tym wyjeździe. Kinia i Madzia cały
czas piszczały i mówiły, że wreszcie będą mogły poznać 1D dlatego, że jak już
mówiłam pojedziemy do Londynu i w czasie naszego pobytu będą mieli wolne.
Później obgadałam z dziewczynami kiedy i gdzie się spotkamy w dniu wyjazdu.
Wszystko było świetne tylko... rodzice mi nie powiedzieli do jakiego kuzyna ja
jadę. Po skończonej rozmowie weszłam na Twittera i zobaczyłam post Zayna
mówiący, że za 3 dni przyjeżdża do niego kuzynka za swoimi kumpelami, zdziwiło
mnie to trochę gdyż w tym samym dniu
miałyśmy lot do Anglii skąd miał nas odebrać mój kuzyn. Te 3 dni szybko
zleciały na pakowaniu się i ostatnich
zakupach związanych z wyjazdem.
Kiedy
wyszłam z łazienki ubrana i uczesana:
dostałam sms'a, który mówił, że na lotnisku będą czekać dziewczyny jego kumpli i jego samego dlatego, że mają strasznie ważną sprawę do załatwienia w mieście. Trochę mnie to zdziwiło skąd on ma mój numer ale wsiadłam w taksówkę po drodze podjeżdżając po dziewczyny. Dziewczyny myły już ubrane i uczesane:
Magda:
Kinga:
Ola:
Kiedy
byłyśmy już w komplecie ruszyłyśmy w stronę lotniska. Szybko przeszłyśmy przez
odprawę i już wsiadałyśmy do samolotu. W czasie
lotu powiedziałam dziewczynom, że na lotnisku odbiorą nas ich
dziewczyny.
2h później:
Już z
bagażami udałyśmy sie do wyjścia na parking przed lotniskiem a tam zobaczyłyśmy
dziewczyny chłopaków z 1D:
Które na kogoś czekały ale jednak postanowiłyśmy podejść i poprosić o zdjęcia i autografy. Dziewczyny sięzgodziły ale powiedziały, że jest im przykro bo czekają na kuzynkę Zayna i jej koleżanki i z tego powodu nie maja za dużo czasu na rozmowę z nami, a ja powiedziałam, że też czekamy na dziewczyny swojego kuzyna i kumpli bo on nie mógł przyjechać i wysłał mi sms. Dziewczyna w blond włosach zapytała się czy ja jestem Agnieszka a ja powiedziałam, że tak ale nadal nie wiedziałam o co chodzi. Więc postanowiłam się zapytać skąd wie jak mam na imię. Ona powiedziała, że mamy jechać z nimi bo to na nas czekały my się zdziwiłyśmy bo przecież to są dziewczyny chłopaków z One Direction tego sławnego boysbandu to dlaczego niby mamy z nimi
gdzieś jechać.Ale po chwili Perrie bo tak miała na imię dziewczyna o blond włosach wyjaśniła nam, że ja jestem kuzynką Zayna, a ja nie mogłam w to uwierzyćdlaczego mi rodzice nie powiedzieli, i dlaczego to akurat ja mam takie szczęście ale po niecałych 10 minutach wsiadłyśmy do czarnej przedłużanej limuzyny z dziewczynami i byłyśmy w drodze do domu chłopaków i mojego kuzyna. Nie no nadal nie mogę w to uwierzyć. W to,że jestem spokrewniona z Zaynem Malikiem co prawda byłam do niego trochępodobna, a nawet bardzo ale to nadal był dla mnie szok. Gdy dojechałyśmy na miejsce przy wejściu do domu, a raczej wielkiej willi z basenem stali oni...
najbardziej
seksowni na świecie chłopacy stali w samych kąpielówkach i już czekali aby
wejść do basenu. Na początku wysiadły ich dziewczyny a potem moje przyjaciółki
i na końcu ja. Jak tylko zobaczyłam Lou, który przytula swoją dziewczynę
Eleanor poczułam jakby moje serce pękło na miliony małych kawałeczków ale nie
dałam tego po sobie poznać i przywitałam się z moim kuzynem poczym z resztą
zespołu, nadal nie mogłam uwierzyć w to, że stoję przed 1D, że z nimi rozmawiam,
a co dopiero mam z nimi mieszkać!!!!!!!!!
Po
przywitaniu się ze wszystkimi, dziewczyny pokazały nam nasze pokoje, bo chłopcy
byli zbyt zajęci wariowaniem w basenie. Po rozpakowaniu sie poszłam się
przebrać w nowo kupiony strój kąpielowy w kolorze czerwonym:
później
poszłam do pokoju Madzi zobaczyć czy się już przebrała w swoje niebieskie
bikini, ale nie zastałam jej tam poszłam do pokoi dziewczyn lecz tam też nikogo
nie było stwierdziłam, że pewnie siedzą
już przy brzegu basenu.Nie myliłam się
byli tam wszyscy i jak weszłam na taras to każdy na mnie spojrzał a po
chwili nawet Lou był wgapiony we mnie jak w obrazek co nie spodobało się Eleanor. Ale za moment każdy już wrócił do swoich
zajęć ja z dziewczynami postanowiłyśmy się trochę poopalać więc zaczęłyśmy się
na wzajem smarować olejkiem ale w pewnym momencie swoją pomoc zaoferowali
chłopacy z chęcią skorzystałyśmy z tej propozycji mnie zaczął smarować Zayn ale
po chwili zamienił się z Lou, który do tej pory smarował plecy Madzi. Ja tylko
spojrzałam w stronę przyjaciółki, która posłała mi uśmiech oznaczający
zadowolenie. Po niecałych 10 minutach zaczęłyśmy się opalać.
później
poszłam do pokoju Madzi zobaczyć czy się już przebrała w swoje niebieskie
bikini, ale nie zastałam jej tam poszłam do pokoi dziewczyn lecz tam też nikogo
nie było stwierdziłam, że pewnie siedzą
już przy brzegu basenu.Nie myliłam się
byli tam wszyscy i jak weszłam na taras to każdy na mnie spojrzał a po
chwili nawet Lou był wgapiony we mnie jak w obrazek co nie spodobało się Eleanor. Ale za moment każdy już wrócił do swoich
zajęć ja z dziewczynami postanowiłyśmy się trochę poopalać więc zaczęłyśmy się
na wzajem smarować olejkiem ale w pewnym momencie swoją pomoc zaoferowali
chłopacy z chęcią skorzystałyśmy z tej propozycji mnie zaczął smarować Zayn ale
po chwili zamienił się z Lou, który do tej pory smarował plecy Madzi. Ja tylko
spojrzałam w stronę przyjaciółki, która posłała mi uśmiech oznaczający
zadowolenie. Po niecałych 10 minutach zaczęłyśmy się opalać.
Pokój Agi
Pokój Kingi
Pokój Oli

















Świetne opowiadanie! Bardzo barwne! Pozdrowionka dla autorki :***
OdpowiedzUsuńDziękuje xx
OdpowiedzUsuń