Rozdział 4
Z punktu widzenia Nialla:
Dobra
zobaczmy, która jest godzina Co?????????... juz 16 a ja jeszcze nie jadłem
obiadu nie no to jest jakiś skandal pomyślałem i poleciałem szybko do Liama bo
to on w zwyczaju miał gotować obiady ale
nie mogłem go nigdzie znaleźć szukałem chyba juz wszędzie w jego pokoju, salonie, łazience:
nigdzie go nie ma i nagle usłyszałem hałas dochodzący z kuchni
więc podarzyłem w tym kierunku kiedy wszedłem do pomieszczenia zobaczyłem Payne'a, który nakrywa do stołu i
nakłada na talerze obiad. Myślałem, że go uduszę ze szczęścia i też dlatego, że
od 2h nic nie jadłem. Po niecałych 5 minutach nie wytrzymałem i krzyknąłem na cały dom, że obiad gotowy po
chwili wszyscy siedzieli przy stole i jedli posiłek. Nagle do Kingi zadzwonił
telefon.
Z punktu widzenia Kini:
Odebrałam
go nie patrząc kto dzwoni:
- Hallo???-
zapytałam odchodząc od stołu
- Cześć
Kinia to ja Krzysiu mam pytanie możemy się teraz spotkać???- chłopak zapytał
z niepewnym głosem
-Krzysiu
przepraszam cię ale ja teraz jestem z dziewczynami w Anglii a dokładnie w
Londynie w domu One Direction i to jest raczej nie możliwe żebyśmy się dzisiaj
spotkali może jak wrócimy do Polski to wtedy.- Odpowiedziałam
-
Co????????? Jak to jesteś w domu 1D????????????? I jak znalazłaś się w
Londynie?????- chłopak zasypywał mnie milinem pytań.
Juz chciałam
na nie odpowiedzieć kiedy ktoś przytulił
mnie od tyłu i zaczął całować po szyi ja tylko odpowiedziałam koledze przez
telefon:
- Krzysiu
nie mogę gadać później zadzwonię i w tym momencie obróciłam się i ujrzałam loczka on się tylko uśmiechnął i
pociągnął za rękę i wróciliśmy do reszty.
Wieczór:
Z punktu widzenia Liama:
Wieczorem
kiedy wszyscy byli już przebrani w wygodne stroje:
Kinia:
Ola:
Aga: Magda:
postanowiliśmy
coś porobić ja zaproponowałem grę w butelkę chłopacy się zgodzili gorzej było
namówić dziewczyny ale po krótkiej chwili wszyscy już siedzieli w kółku na
dywanie w salonie. I zaczęła się
kłótnia, którą szybko zakończyłem kręcąc butelką wypadło na Zayna:
-Zadanie czy
pytanie??? - spytałem chłopaka, po chwili zastanawiania się odpowiedział
- Pytanie -
powiedział szybko Zayn
- Która
dziewczyna z tutaj zebranych ci się
najbardziej podoba???????- I właśnie w
tym momencie oczy wszystkich były zwrócone na mnie.
- Ale Zayn
po chwili odpowiedział, że Magda - A ja uśmiechnąłem się do niego i
puściłem mu oczko
-Dobra teraz
ty kręcisz Zayn -powiedziałem on się tylko szyderczo uśmiechnął
Wypadło na
Nialla, Zayn nie zdążył się zapytać a chłopak już krzyknął:
-Pytanie!!!!!!!
-Dobra na
ile procent podoba ci się Ola??????- On tylko spojrzał na niego a potem zaczął się przyglądać Oli- 75%
-Teraz ty
powiedziałem- On zaczął kręcić, wypadło
na Agę ona tylko się uśmiechnęła i powiedziała
-Zadanie-a
po chwili dziewczyny na nią popatrzyły ta tylko powiedziała: zaufajcie mi
-Dobra to
twoim zadaniem będzie pocałować Lou jak najbardziej namiętnie potrafisz a on
oceni w skali od 1-10 na ile mu się podobało- powiedział Niall z miną
zwycięscy
Z punktu widzenia Agi:
Jak
usłyszałam to co właśnie powiedział Niall to myślałam, że się przesłyszałam. Po
chwili spojrzałam w stronę Lou a on tylko niewinnie się uśmiechnął nie
wiedziałam co zrobić dziewczyny mnie ostrzegały a ja jak zwykle ich nie
posłuchałam no tak cała ja (pomyślałam). Powoli wstałam i ruszyłam w stronę
Lou. Niestety nigdzie nie było miejsca więc musiałam mu usiąść na kolanach. I
tak powoli zbliżyłam swoje wargi do jego
aksamitnych ust. Ten pocałunek był inny, nie podobny do żadnych w moim życiu.
Czułam jak stado motyli lata mi w brzuchu po chwili Lou odwzajemnił pocałunek a
raczej sprawił, że był jeszcze bardziej namiętny. Gdy odsunęliśmy się od siebie uśmiechnął się tylko i powiedział
do reszty:
-10 punktów-
i znowu zaczął mnie całować... ale przerwał nam Harry, który powiedział, że
teraz moja kolej ja z niechęcią zeszłam z kolan Tomlinsona wróciłam na swoje
wcześniejsze miejsce i zakręciłam butelką wypadło na Madzie. Wymyśliłam, że
musi powiedzieć Zaynowi co do niego
czuje patrząc prosto w jego oczy. Magda nagle powiedziała:
- Wiecie co
może pooglądamy jakiś film bo mnie się już znudziła ta gra- próbowała wymigać
się od wykonania zadania jakie jej wymyśliłam.
- Madzia ma
racje może coś włączymy np. jakiś horror chłopacy się tylko wymienili
porozumiewawczo spojrzeniem i już siedzieliśmy przed wielkim ekranem na 2
kanapach i na dywanie. Każda z nas siedziała przy jakimś chłopaku ja usiadłam
koło Lou na dywanie, Madzia koło Zayna,
Kinia przy Harrym a Ola obok Nialla a Liam zaprosił Daniell, która dziś została
u nas na noc. Pod koniec filmu zrobiłam
się śpiąca więc już chciałam się zbierać ale usłyszałam jak ktoś szepcze mi do
ucha:
-
Gdzie uciekasz - jak tylko energicznie odwróciłam głowę i zobaczyłam jego
piękne oczy, wtedy on zaczął mnie całować ja odwzajemniłam pocałunek, chciałam
aby ta chwila trwała wiecznie ale jak
się film skończył to przerwała nam Ola, która zapaliła światło i wszyscy
zobaczyli co robiliśmy... zrobiłam się cała czerwona i pobiegłam do swojego
pokoju i padłam na swoje łóżko po niecałych 10 minutach przyszły dziewczyny,
które cały czas się pytały jak było??? Jak on całuje??? I czy ja z nim chodzę???
już chciałam im odpowiedzieć ale do
pokoju wszedł Lou, który chciał porozmawiać ze mną więc dziewczyny wyszły z
mojej sypialni i poszły do swoich pokoi.






Świetny kochanie :)
OdpowiedzUsuń