Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 18 lutego 2013

Rozdział 4 ♥


Rozdział 4

Z punktu widzenia Nialla:

Dobra zobaczmy, która jest godzina Co?????????... juz 16 a ja jeszcze nie jadłem obiadu nie no to jest jakiś skandal pomyślałem i poleciałem szybko do Liama bo to on w zwyczaju miał  gotować obiady ale nie mogłem go nigdzie znaleźć szukałem chyba juz wszędzie w jego pokoju, salonie, łazience:


 
 
 
 
 
 
 



 
 
nigdzie go nie ma i  nagle usłyszałem hałas dochodzący z kuchni więc podarzyłem w tym kierunku kiedy wszedłem do pomieszczenia  zobaczyłem Payne'a, który nakrywa do stołu i nakłada na talerze obiad. Myślałem, że go uduszę ze szczęścia i też dlatego, że od 2h nic nie jadłem. Po niecałych 5 minutach nie wytrzymałem  i krzyknąłem na cały dom, że obiad gotowy po chwili wszyscy siedzieli przy stole i jedli posiłek. Nagle do Kingi zadzwonił telefon.

Z punktu widzenia Kini:

 Odebrałam  go nie patrząc kto dzwoni:

- Hallo???- zapytałam odchodząc od stołu

- Cześć Kinia to ja Krzysiu mam pytanie możemy się teraz spotkać???- chłopak zapytał z  niepewnym głosem

-Krzysiu przepraszam cię ale ja teraz jestem z dziewczynami w Anglii a dokładnie w Londynie w domu One Direction i to jest raczej nie możliwe żebyśmy się dzisiaj spotkali może jak wrócimy do Polski to wtedy.- Odpowiedziałam

- Co????????? Jak to jesteś w domu 1D????????????? I jak znalazłaś się w Londynie?????- chłopak zasypywał mnie milinem pytań.

Juz chciałam na nie odpowiedzieć kiedy  ktoś przytulił mnie od tyłu i zaczął całować po szyi ja tylko odpowiedziałam koledze przez telefon:

- Krzysiu nie mogę gadać później zadzwonię i w tym momencie obróciłam się  i ujrzałam loczka on się tylko uśmiechnął i pociągnął za rękę i wróciliśmy do reszty.

Wieczór:

Z punktu widzenia Liama:

Wieczorem kiedy wszyscy byli już przebrani w wygodne stroje:

Kinia:                                                                                                            Ola:

 
 


Aga:                                                                                                     Magda:
 
 
 
 
 
 

 
 
 
 
 
 
postanowiliśmy coś porobić ja zaproponowałem grę w butelkę chłopacy się zgodzili gorzej było namówić dziewczyny ale po krótkiej chwili wszyscy już siedzieli w kółku na dywanie w salonie.  I zaczęła się kłótnia, którą szybko zakończyłem kręcąc butelką wypadło na Zayna:

-Zadanie czy pytanie??? - spytałem chłopaka, po chwili zastanawiania się odpowiedział

- Pytanie - powiedział szybko Zayn 

- Która dziewczyna z tutaj zebranych  ci się najbardziej  podoba???????- I właśnie w tym momencie oczy wszystkich były zwrócone  na mnie.

- Ale  Zayn  po chwili odpowiedział, że Magda - A ja uśmiechnąłem się do niego i puściłem mu oczko

-Dobra teraz ty kręcisz Zayn -powiedziałem on się tylko  szyderczo uśmiechnął

Wypadło na Nialla, Zayn nie zdążył się zapytać a chłopak już krzyknął:

-Pytanie!!!!!!!

-Dobra na ile procent podoba ci się Ola??????- On tylko spojrzał na niego  a potem zaczął się przyglądać Oli- 75%

-Teraz ty powiedziałem- On zaczął kręcić, wypadło  na Agę ona tylko się uśmiechnęła i powiedziała

-Zadanie-a po chwili dziewczyny na nią popatrzyły ta tylko powiedziała: zaufajcie mi

-Dobra to twoim zadaniem będzie pocałować Lou jak najbardziej namiętnie potrafisz a on oceni w skali od 1-10 na ile mu się podobało- powiedział Niall z miną zwycięscy   

Z punktu widzenia Agi:

Jak usłyszałam to co właśnie powiedział Niall to myślałam, że się przesłyszałam. Po chwili spojrzałam w stronę Lou a on tylko niewinnie się uśmiechnął nie wiedziałam co zrobić dziewczyny mnie ostrzegały a ja jak zwykle ich nie posłuchałam no tak cała ja (pomyślałam). Powoli wstałam i ruszyłam w stronę Lou. Niestety nigdzie nie było miejsca więc musiałam mu usiąść na kolanach. I tak powoli zbliżyłam swoje  wargi do jego aksamitnych ust. Ten pocałunek był inny, nie podobny do żadnych w moim życiu. Czułam jak stado motyli lata mi w brzuchu po chwili Lou odwzajemnił pocałunek a raczej sprawił, że był jeszcze bardziej namiętny. Gdy odsunęliśmy się  od siebie uśmiechnął się tylko i powiedział do reszty:

-10 punktów- i znowu zaczął mnie całować... ale przerwał nam Harry, który powiedział, że teraz moja kolej ja z niechęcią zeszłam z kolan Tomlinsona wróciłam na swoje wcześniejsze miejsce i zakręciłam butelką wypadło na Madzie. Wymyśliłam, że musi powiedzieć  Zaynowi co do niego czuje patrząc prosto w jego oczy. Magda nagle powiedziała:

- Wiecie co może pooglądamy jakiś film bo mnie się już znudziła ta gra- próbowała wymigać się od wykonania zadania jakie jej wymyśliłam.

- Madzia ma racje może coś włączymy np. jakiś horror chłopacy się tylko wymienili porozumiewawczo spojrzeniem i już siedzieliśmy przed wielkim ekranem na 2 kanapach i na dywanie. Każda z nas siedziała przy jakimś chłopaku ja usiadłam koło Lou na dywanie,  Madzia koło Zayna, Kinia przy Harrym a Ola obok Nialla a Liam zaprosił Daniell, która dziś została u nas na noc. Pod koniec  filmu zrobiłam się śpiąca więc już chciałam się zbierać ale usłyszałam jak ktoś szepcze mi do ucha:
- Gdzie uciekasz - jak tylko energicznie odwróciłam głowę i zobaczyłam jego piękne oczy, wtedy on zaczął mnie całować ja odwzajemniłam pocałunek, chciałam aby ta chwila trwała wiecznie ale  jak się film skończył to przerwała nam Ola, która zapaliła światło i wszyscy zobaczyli co robiliśmy... zrobiłam się cała czerwona i pobiegłam do swojego pokoju i padłam na swoje łóżko po niecałych 10 minutach przyszły dziewczyny, które cały czas się pytały jak było??? Jak on całuje??? I czy ja z nim chodzę??? już chciałam  im odpowiedzieć ale do pokoju wszedł Lou, który chciał porozmawiać ze mną więc dziewczyny wyszły z mojej sypialni i poszły do swoich pokoi.

1 komentarz: