Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 28 lutego 2013

Rozdział 12 ♥


Rozdział 12

Z punktu widzenia Agi:

Rano obudziłam sie w  ramionach ukochanego. Na samą myśl o minionej nocy uśmiech pojawiał sie na mojej twarzy. Po chwili poczułam jak ktoś gładzi mnie po włosach dobrze wiedziałam, że to był mój narzeczony. Wtuliłam się jeszcze bardziej w niego i cieszyłam się jego bliskością i tym jak spędziliście tę noc. Gdy postanowiłam już wstawać mój kochany misiaczek  miał inne plany, przyciągnął mnie do siebie całując przy tym namiętnie w usta. Najwyraźniej chciał powtórzyć to co działo się wieczorem. Nie miałam nic przeciwko i odwzajemniłam jego pocałunek który z każdą chwilą stawał się jeszcze bardziej zachłanny i namiętny. Niestety te chwilę przerwał nam Nialler, który wparował do naszego pokoju. Chciał już coś powiedzieć ale kiedy nas zobaczył zarumienił się, przeprosił i wyszedł zamykając za sobą drzwi. My się tylko zaśmialiśmy widząc zachowanie Horana.

 

Z punktu widzenia Liama:

Rano obudziłem się z myślą, że cały dzień spędzę z Meg ale przecież musze jeszcze zerwać z Dan i właśnie wtedy wszystkie wspaniałe chwile powróciły jakie tylko przeżyłem z nią z moją.... znaczy już nie moją Daniell. Kiedy chciałem  wstawać poczułem, że coś a raczej ktoś leży na mojej klatce piersiowej sprawdziłem co to takiego i zobaczyłem słodko śpiącą Megan. Przypomniało mi się, że wczoraj prawie to zrobiliśmy.... : no właśnie prawie, zaczęliśmy się całować i rozbierać ale kiedy byliśmy w samej bieliźnie ona powiedziała, że nie jest jeszcze gotowa i, że to za wcześnie. Powiedziałem tylko, że rozumiem, pocałowałem w czoło i poszliśmy spać. Z rozmyśleń wyrwał mnie lekki całus w usta.

 

Z punktu widzenia Magdy:

Nie no nie wierze już jutro są moje urodziny. Bardzo cieszę się z tego powodu dlatego musze jeszcze pojechać do sklepu z dziewczynami kupić sukienki na imprezę. Kiedy wygramoliłam się z łóżka, które od jakiegoś czasu dziele z Malikiem no tak co sie dziwić jesteśmy zaręczeni. Poszłam do łazienki wziąć  prysznic przebrać się i uczesać:





 
 
 
 
 
 
 
Gdy wychodziłam z łazienki zobaczyłam jak Zayn z kimś rozmawia. Postanowiłam przysłuchać się rozmowie, jak się później okazało był to ich menadżer, który  mówił, że za 2 dni czyli dzień po moich urodzinach ma się odbyć gala MTV EMA 2013.

  Z punktu widzenia Zayna:

Kiedy Magda poszła się uszykować na zakupy z dziewczynami zadzwonił mi telefon był to menadżer, który chciał nam powiedzieć, że 26.07 jest gala. Powiedział jeszcze, że mamy wziąć dziewczyny ze sobą żeby w końcu powiedzieć o nich światu. Idealnie się składa przynajmniej jak dzisiaj będą w sklepie to kupią sukienki na gale a później pojedziemy na plaże bo jest bardzo ciepło -pomyślałem. Gdy skończyłem rozmawiać zwróciłem się do dziewczyny:

- kochanie w środę odbędzie się gala MTV EMA i menadżer kazał przekazać, że idziecie z nami. Dlatego pomyślałem, że może kupicie dzisiaj sukienki- powiedziałem to przyglądając się każdemu gestowi ze strony dziewczyny ta tylko się uśmiechnęła

-Dobrze kochanie- powiedziała i pocałowała mnie delikatnie w usta. Później wyszła z pokoju mówiąc- Pa skarbie

 

Z  punktu Megan:

Gdy byłyśmy ubrane i gotowe do wyjścia na zakupy:

Ja (Megan):





 
 
 
 
 
 
 
 
Kinga:




 

 Ola:




 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Aga:





 

















 
Przed domem czekała na nas taksówka, którą udaliśmy się do centrum handlowego.

********* Jakiś czas później *************

Kiedy obeszłyśmy praktycznie wszystkie sklepy zauważyłam prześliczne sukienki w jednym z najdroższych sklepów ale jednak postanowiłyśmy tam wejść i je przymierzyć Każda z nas wybrała po dwie:

Ja (Megan)

Urodziny:                                                                                                                              Gala:


                        

 

 

 
 
 
 
 
 
Kinga:

Urodziny:                                                                                                                            Gala:


                              

 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ola:

Urodziny:                                                                             Gala:





 

 
 
 
 
 
Aga:

Urodziny:                                                                                                                               Gala:



                            

 

 
 







Magda:
Urodziny:                                                                                                                                              

                                                                 









           



 





Gala:












 
 
 
Każda z nas wyglądała olśniewająco. Po zakupieniu rzeczy poszłyśmy jeszcze do kawiarni na kawę i ciastko. W kawiarni zobaczyłyśmy 2 directionerki postanowiłyśmy się do nich przysiąść bo nigdzie nie było już wolnych miejsc. Dziewczyny okazały się bardzo miłe i zabawne poprosiły nas o zdjęcie dlatego, że się przyjaźnimy z 1D i dlatego, że ja jestem dziewczyną Liama. Kiedy skończyłyśmy naszą małą ,,sesje'' zapytałyśmy się je jak w ogóle mają na imię jedna Sara a druga  Amanda.

********************************************

                  Sara:                                                                              


 
  Sara miła i spokojna 20latka,                           

Która żyje we własnym świecie                               

muzyki. Umie tańczyć i grać na gitarze.                  

Obecnie nie ma chłopaka.     
 
                                      
 
Amanda 19letnia dziewczyna.
Lubi sztukę w każdy możliwy sposób.
 Jest dobrą  aktorką. Przez swojego
chłopaka zaczęła pić i palić.

1 komentarz: