Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 21 lutego 2013

Rozdział 9 ♥


Rozdział 9

Z punktu widzenia Agi:

  Już za kilka dni Magda kończy 19 lat a ja mam wszystko  zorganizowane teraz wystarczy  zamówić tort i akurat   to zadanie dostał Zayn wiedziałam, że wybierze wspaniały tort. Moje rozmyślenia przerwał dźwięk kłótni pomiędzy chłopakami poszło o to, że nie mogli  się zdecydować co będziemy teraz robić. Po prawie 20 minutach doszliśmy do porozumienia i zaczęliśmy  grać na konsoli w fife 13. Chłopacy myśleli, że wygrają z nami ale się pomylili ja z Magdą jesteśmy mistrzyniami w grze na konsoli wiele razy grałyśmy w różne gry. Po zawodach postanowiliśmy zamówić pizze na obiad. Po zjedzonym posiłku rozeszliśmy się  w swoje strony (Zayn kiedy wrócił z miasta wziął Madzie na spacer, Ola z Niallem poszli do ogrodu pograć na gitarach, Kinga z Harrym ,,oglądać film''  w pokoju Stylesa, Liam poszedł do restauracji z Daniell i jej kuzynką Megan, która przeprowadziła się z USA i teraz będzie mieszkać u Dan, a ja z Lou postanowiliśmy zrobić sobie seans filmowy a później pograć w jakąś planszówke).

Z punktu widzenia Louisa:

Wybrałem z Agą, że obejrzymy  komedie romantyczną i horror. Agnieszka poszła sie przebrać, a ja uszykowałem jakieś przekąski i coś do picia. Kiedy wróciłem do salonu moja ukochana siedziała już na sofie ubrana w to:

 

 
 
 
 
 
 
Usiadłem obok niej i objąłem ją ramieniem włączając film zaczynając od komedii.

 

Z punku widzenia Magdy:

Od rana Zayn się dziwnie zachowuje a przez słowo dziwnie mam na myśli, że po śniadaniu zniknął na kilka godzin i nie chciał powiedzieć gdzie był i co robił, bałam się, że może wrócił do Perrie albo ma jeszcze jakąś dziewczynę i chciał mnie tylko wykorzystać ale kiedy zaprosił mnie na spacer i obiad w restauracji moje oby sie rozwiały. Powiedziałam żeby dał mi 30 minut, zgodził się a ja poszłam się szybko przebrać i uczesać:






 


 
 
 
 
 
 
 
 
Kiedy byłam gotowa zeszłam do salonu  z uśmiechem na ustach kiedy tylko pomyślałam, że cały dzień spędzę ze swoim misiaczkiem. Wyszliśmy z domu za rękę kierując się w stronę restauracji.

 Z punku widzenia Liama:

Szykowałem się właśnie na spotkanie z moją dziewczyną i jej kuzynką kiedy do mojego pokoju wszedł Harry, który zaczął grzebać w szufladzie w szafce przy łóżku. Kiedy zapytałem czego szuka nie odpowiedział mi. Po chwili krzyknął mam i wyjął pudełko prezerwatyw ja tylko puknąłem sie w czoło jak to zobaczyłem myślałem, że coś się stało a on tylko chciał pożyczyć gumki. Myślałem, że go zabije ja się spieszę na spotkanie z Dan i Megan a on wyskakuje z czymś takim.

 Z punktu widzenia Kingi:

Razem z moim skarbem postanowiłam spędzić czas razem na oglądaniu jakiś filmów i odpoczywaniu razem ale Harry chyba zmienił zdanie, bo wyszedł na chwile z pokoju po to żeby wrócić z paczką prezerwatyw. Mimowolnie sie uśmiechnęłam.  Wtedy Styles zaczął zmierzać w moim kierunku.

 

Z punktu widzenia Megan:

Nie no, nie wierze, że za godzinę spotkam się z Liamem i to jeszcze pójdę z nim do restauracji.... może pójdziemy później na spacer przy zachodzie słońca- z rozmyśleń wyrwało mnie wołanie Daniell a właśnie ona też idzie przecież są parą co ja w ogóle sobie myślałam, że zostawi ją dla mnie???!!! Szczerze mówiąc to tak, tak myślałam a przynajmniej miałam taką nadzieje, ale to moja kuzynka i ona nigdy by mi tego nie wybaczyła. Kiedy byłam gotowa zeszłam do salonu ciocia i Daniell zrobiły wielkie oczy dlatego, że byłam ubrana i uczesana tak:














 
 
No tak Dan nigdy wcześniej nie widziała mnie tak ubranej dlatego, że nigdy sie tak nie wystrajam i nie czesze, zwykle mam spięte włosy i sie nie maluje. Miałam tylko nadzieje, że nie będzie na mnie zła za to, że sie tak ubrałam i że sie nie połapie o co mi chodzi. Od roku skrycie kocham się w Liamie ale nigdy nie odważyłam się powiedzieć jemu co do niego czuje chociaż wielo krotnie już sie z nim spotykałam teoretycznie to dzięki mnie Dan go poznała i teraz są parą to ja  pomagałam jej kiedy miała jakieś wątpliwości jeśli chodzi o uczucia co do niego i czy dobrze robi umawiając się z nim. Kiedyś robiłam to dla mojej kuzynki i mojego najlepszego przyjaciela, ale teraz tego strasznie żałuje bo gdybym ich wtedy nie poznała ze sobą  to może była bym teraz z nim. Kiedy wychodziłam z domu zadzwonił do mnie Liam i powiedział, że czeka na nas przed domem zdziwiło mnie dlaczego zadzwonił do mnie a nie do swojej dziewczyny ale to nie teraz było najważniejsze tylko to, że go zobaczę po prawie 2 miesięcznej ,,rozłące''. Cieszyłam się strasznie z tego powodu. Gdy go zobaczyłam opierającego się o maskę samochodu krzyknęłam ,,Liam'' jak najgłośniej dałam rade i zaczęłam biec w jego kierunku on tylko się uśmiechnął i przytulił mnie kiedy byłam już przy nim. Kiedy przywitałam się mieliśmy już jechać ale musieliśmy jeszcze zaczekać aż Dan wyjdzie co zajęło nam jakieś 10 minut. Czekając na nią widziałam kątem oka, że Payne przygląda mi się co sprawiło, że lekki rumieniec wkradł się na moje policzki. Kiedy byliśmy już w trójkę wsiedliśmy do samochodu ja usiadłam z przodu i patrzyłam uważnie jak mój chłopak znaczy chłopak mojej kuzynki prowadzi samochód. Gdy wysiadaliśmy z pojazdu Liam otworzył drzwi swojej dziewczynie a później mi kiedy zamykał już za mną drzwi wyszeptał mi do ucha, że ślicznie wyglądam zawstydziłam  się uśmiechając  słodko co chłopak odwzajemnił. Wchodząc do restauracji zobaczyłaś kogoś kogo nigdy w życiu nie chciałaś już widzieć na oczy a był nim...... CDN :)
**********************************************

W tym rozdziale dochodzi nowa postać jest nią Megan, która kocha śpiewać, tańczyć i grać na wielu instrumentach. Jest utalentowana ale bardzo nieśmiała. Meg wyjechała na wymianę na 2 miesiące do Stanów bardzo ciężko było jej zostawić rodzine, znajomych, chłopaków...Liama.

2 komentarze: